Oznaczone wpisy‘warto wiedzieć’
Czy Google Panda (Farmer) jest już w Polsce?
Od jakiegoś już czasu trwają zażarte dyskusje na temat obecności nowego algorytmu Google, pieszczotliwie nazwanego Panda (bądź też Farmer jak zwą go inni) w Polsce. Istnieją właściciele stron oraz pozycjonerzy którzy twierdzą iż posiadają strony, które bądź to już spadły w rankingu, bądź też nawet dostały bana w konsekwencji uruchomienia „Pandy” w naszym kraju. Tymczasem Matt Cutts w swojej wypowiedzi w dniu 25-ego maja, stwierdził, że aktualizacja algorytmu (czyt. Panda) dopiero teraz będzie testowana na rynkach międzynarodowych, nie jest jednak pewien jak szybko będzie to miało miejsce, w każdym razie nie w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Z jego wypowiedzi wynika również, iż co prawda Panda od jakiegoś czasu jest testowana poza granicami USA, ale w chwili obecnej testy te dotyczą wyłącznie angielskojęzycznych stron.
Dodatkowo powiedział on, odpowiadając na pytanie internauty z Polski, iż w naszym kraju struktura linkowania stron różni się znacznie od tego co spotyka się w innych krajach. Nie rozwinął jednak swojej wypowiedzi na tyle, aby można było wywnioskować czy z tego powodu „Panda” dotknie polskojęzycznych witryn później niż w innych krajach, czy też w tym samym czasie.
Jak więc jest faktycznie? Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na te pytanie, w każdym razie ponad 150 domen (większość z nich to zapleczówki – z tym że nie „śmieciowiska”), które monitorujemy na bieżąco wciąż trzyma się na swoich pozycjach, a lekkie wahania pozycji poszczególnych fraz kluczowych zdecydowanie nie są wynikiem działania „Pandy” (a przynajmniej nic na to nie wskazuje).
SEO-Leniviec – w końcu porządne narzędzie…
Piszesz artykuły do precli?, a może tylko zamawiasz je od copywriter’ów, bądź pseudo-copywriter’ów (ze znaczącą przewagą tych drugich na polskim rynku)?, potrzebujesz artykułów z porządnymi synonimami?. Już nie musisz szukać – w końcu pojawiło się narzędzie które na pewno ułatwi Ci życie, a przy okazji zaoszczędzi dużo czasu i niepotrzebnych stresów. Unikalność tego programu według jego autorów polega na „zebraniu wszelkich potrzebnych opcji związanych z SEO artykułami w jednym, zintegrowanym, wygodnym środowisku”. I trzeba przyznać im rację – SEO-Leniviec zdecydowanie ułatwia dodawanie synonimów do artykułów, a przy cenie bodajże 75 zł nawet nie warto zastanawiać się nad jego zakupem. Nam udało się zakupić SEO-lenivca tuż przed wejściem wersji 2 programu, więc zapłaciliśmy tylko 40 zł, ale sami musicie przyznać że nawet obecna cena nie jest wygórowana.
Kolejna zmiana algorytmu Google
W ubiegłym tygodniu miała miejsce kolejna, duża zmiana algorytmu Google nastawiona na ostateczne rozprawienie się z tzw. farmami treści, czyli stronami które specjalizują się w tworzeniu treści odpowiadającymi na pytania które wpisujemy w wyszukiwarki . Oficjalnie stanowisku Google w tej sprawie jest nieco inne, ich reprezentanci twierdzą iż zmiana ta miała na celu zmniejszenie rankingu stron z treścią niższej jakości, czyli na przykład takich które powielają informacje zaczerpnięte z innych witryn. Niestety spowodowała ona również spadek stron, które z farmami treści mają niewiele wspólnego, a jedynie prowadzą serwisy faktycznie specjalizujące się w pytaniach i odpowiedziach. Na szczęście dla wszystkich, którzy prowadzą tego typu witryny w Polsce, w chwili obecnej zmiana ta miała miejsce tylko na terenie Stanów Zjednoczonych i minie jeszcze trochę czasu zanim aktualizacja silnika Google dotknie również nas.